Blog

Zabezpieczenia biometryczne

Nowe rozwiązania technologiczne z każdym rokiem coraz bardziej wpływają na życie człowieka. Rozwijają się błyskawicznie, raz po raz zaskakując swoją innowacyjnością. Nic zatem dziwnego, że coraz częściej słyszy się o nowoczesnych systemach zabezpieczeń, narzędziem których jest ludzkie ciało. Czy zabezpieczenia biometryczne rzeczywiście stanowią pewny sposób na zachowanie bezpieczeństwa i przenikną do codziennego życia, wypierając dotychczasowe rozwiązania?

 

Kody i pinyKlasyczne hasła czy kody PIN stanowią codzienność dla każdego człowieka. Jednak kombinacji, które trzeba zapamiętać stale przybywa – hasła do budynków, kart płatniczych, telefonu, poczty, portali społecznościowych. Zabezpieczenia tego typu niestety można obejść, co może narazić właściciela na ogromne straty i problemy – zwłaszcza w przypadku przedsiębiorców i firm, którzy posiadają zazwyczaj tajne dane. Dostrzeżono więc potrzebę stworzenia nowego, niezawodnego systemu pozwalającego uniknąć takich sytuacji, dającego pełne poczucie bezpieczeństwa. Postanowiono wykorzystać fakt, iż każdy człowiek posiada charakterystyczne, unikatowe cechy, które można wykorzystać jako klucz dostępu do danych. Jednak czy uwierzytelnianie przy pomocy odcisku palca, tęczówki oka, zapachu, kształtu nosa, ust, ucha i innych tego typu „narzędzi” rzeczywiście w stu procentach uchroni użytkowników przed nieprzyjemnymi sytuacjami i sprawdzi się w życiu codziennym?

 

Zabezpieczenie telefonuCoraz liczniejsze sprzęty pojawiające się masowo na sklepowych półkach wyposażone są w czytniki linii papilarnych. Sprawa wydaje się z pozoru łatwa i przyjemna – wystarczy jeden dotyk, by zalogować się do laptopa czy smartfona. Jednak powstałe dotychczas systemy biometryczne nie są w pełni dopracowane i potrafią być zawodne. Przykładowo mogą wystąpić ograniczenia wynikające z jakości sprzętu, wielkości czytnika czy wydajności jego procesora. Według potwierdzonych przypadków istnieje możliwość odtworzenia czyjegoś odcisku, który mimo że nie jest identyczny, pozwala obejść systemy bezpieczeństwa, np. przy użyciu wilgotnej kartki, na której będzie wydrukowany. Według raportu Amerykańskiej Rady Naukowej czujniki nie uwzględniają czynników, takich jak choćby starzenie się, zabrudzenie, wilgoć, pot, rana bądź opuchlizna, które mogą nieco zmieniać układ linii papilarnych.

 

Skanowanie twarzySytuacja wygląda podobnie w przypadku identyfikacji poprzez skanowanie twarzy. Pomiędzy każdym skanowaniem zawsze wystąpią jakieś różnice, wynikające z tak prostych czynników, jak pora dnia, oświetlenie, niekontrolowana zmiana mimiki, mocniejszy makijaż, zarost, okulary czy tak jak w przypadku odcisków palców – starzenie się. Odblokowanie telefonu bez dostępu do światła może okazać się nie lada problemem, a przecież chodzi o ułatwianie wykonywania tych codziennych czynności. Podobnie przy zabezpieczeniu głosowym, którego ton może ulec zmianie przez lekki katar czy chrypę.

 

Duże nadzieje związane są z technologią zabezpieczeń wykorzystujących niepowtarzalny układ naczyń krwionośnych. Może się ona okazać przełomowa ze względu na to, że znajdują się one pod skórą i nie ulegają zmianie przez całe życie człowieka.

 

SkanowanieSpecjaliści stale pracują nad poprawą jakości zabezpieczeń biometrycznych, jednak dopóki nie zostaną dopracowane w stu procentach, korzystanie z nich w telefonach, komputerach, bankomatach czy budynkach, niesie ze sobą duże ryzyko. Odtworzenie widocznych cech człowieka nie stanowi dla hakerów aż tak dużego problemu, jak mogłoby się wydawać.

 

Z całą pewnością technologia zabezpieczeń biometrycznych, doprowadzona do perfekcji, byłaby idealnym sposobem na ochronę danych przed niepowołanymi osobami. Jednak obecnie nie można jeszcze powiedzieć, że jest to w pełni bezpieczna, pewna i sprawdzona metoda zabezpieczania danych. W związku z tym warto stosować ją, póki co, nie jako zastępstwo dla metod tradycyjnych, ale jako ich uzupełnienie.